AKCJA SZTUKI

Akcja sztuki rozgrywa się gdzieś daleko, w kawiarni przy szosie. Spotyka się dwo­je ludzi, ona — dziennikarka z Moskwy, on — kie­rowca z pobliskiego sowchozu. Kiedyś też miesz­kał w Moskwie, rozpoczął nawet studia. Kiedyś ączyło ich uczucie, teraz ona zamierza wyjść za mąz, on wciąż ją kocha. Przez cały spektakl (trwał mniej więcej dwadzieścia, najwyżej dwa­dzieścia pięć minut) tych dwoje siedzi przy stole, biedzą i jak to się mówi, wyjaśniają między so­bą to co zaszło. Przez cały czas widzimy ich w „zbliżeniu”. Twarze wypełniają ekran. Oszczęd­ny dialog. Rozmowa toczy się półgłosem Całe partie rozgrywane są w ogóle bez słów, wówczas zza kadru dobiega nas opowieść bohatera. Jefre- mow niezwykle lapidarnie rysuje sylwetkę swego bohatera Subtelnie, bez jakiegokolwiek szarżo­wania odsłania nam Tołmaczowa egoistyczny cha- rakter swojej bohaterki.

Bardzo mi miło Cię gościć na swoim blogu. Chciałbym, abyś uzyskał tu informacje, których szukasz. Postaram się dogodzić Twoim intelektualnym potrzebom!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)