PROBLEMATYKA MORALNA

Nawet nie zauważyliśmy, jak owe prawdy przestały wzbudzać wątpliwości i stały się aksjo­matami. Choć jeszcze nie potwierdziła ich w ca­łej rozciągłości praktyka, już brzmią dla naszego ucha jak komunały. Trzeba jeszcze o nie wal­czyć, a już — jak wszelkie komunały — pragnie się je zrzucić z piedestału.Jednakże pragnę rozpocząć go od sprawy, wy­dawać by się mogło, czysto warsztatowej.Herakliusz Andronikow w artykule Słowo pi­sane i mówione stwierdza m. in., że słowo mó­wione, wzmocnione intonacją, mimiką, gestem, ma w telewizji przewagę nad słowem czytanym. Czy jest to pogląd słuszny? Słuszny! Andronikow pod­kreśla szczególne znaczenie słowa mówionego na małym ekranie, dopatruje siię w nim jednej z cech specyficznych telewizji. Czy słusznie? Słusznie!

Bardzo mi miło Cię gościć na swoim blogu. Chciałbym, abyś uzyskał tu informacje, których szukasz. Postaram się dogodzić Twoim intelektualnym potrzebom!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)