W POCZĄTKOWEJ CZĘŚCI

Chociaż program w swej początkowej części był starannie przygotowany, obmyślony w każ­dym szczególe, noszący zdaniem twórców znamio­na „specyfiki” telewizyjnej, rzekomo łączącej po­szczególne różnorodne elementy w całość, a w koń­cowej nie było nic oprócz pisarza i jego małych czytelników, to jednak o ileż była ona bardziej ciekawa i bardziej pasjonująca. Dawno już żadne widowisko telewizyjne nie wywołało u mnie tak żywej reakcji. Z chwilą po­jawienia się w studio Czukowskiego stałem się uczestnikiem tego programu, mimowolnie zaanga­żowałem się weń emocjonalnie.

Bardzo mi miło Cię gościć na swoim blogu. Chciałbym, abyś uzyskał tu informacje, których szukasz. Postaram się dogodzić Twoim intelektualnym potrzebom!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)